R.I.P. O. Janusz Dychto O.Carm
Data publikacji: sobota, 19-06-2021
W kwestionariuszu przed przyjęciem do Zakonu Karmelitów na pytanie: dlaczego chce wstąpić do tego Zakonu?, napisał: „by stać się lepszym narzędziem w ręku Boga, by służyć Mu w Jego wielkim planie zbawienia każdego człowieka”. 18 czerwca niespodziewanie i nagle, w nieszczęśliwym wypadku zakończył tę służbę nasz współbrat, ceniony przez braci i ludzi, którym służył – o. Janusz Dychto O.Carm. O. Janusz urodził się 27 listopada 1966r. w Kępnie. W pobliskim Wieruszowie uczęszczał do szkół, najpierw podstawowej, a później do liceum, które ukończył w 1985r. W tym roku złożył pisemną prośbę o przyjęcie do Zakonu Karmelitów, podkreślając, że w odpowiedzi na Boże wezwanie pragnie służyć całym sercem w tym miejscu. W latach formacji i w życiu kapłańskim przeżywał kryzysy, które oddawał Panu Bogu i rozeznawał je w sercu, choć czasem zwyciężał jego energiczny temperament. Chciał spróbować swoich sił w Zgromadzeniu Albertynów, by służyć Chrystusowi w Jego najuboższych braciach. Ostatecznie jednak 19 marca 1991r. w Uroczystość Św. Józefa składa profesję wieczystą w naszym Zakonie. Rok później 30 maja 1992r. o. Janusz przyjmuje święcenia prezbiteratu. Pierwszym miejscem jego kapłańskiej służby był Kraków, gdzie pracował 2 lata. W 1994r. został przeniesiony do klasztoru w Chyżnem. W lipcu 1997r. został skierowany do klasztoru w Woli Gułowskiej do posługi katechety i wikariusza parafii. Wcześnie pojawiły się też problemy zdrowotne, często zaznaczał to korespondując z prowincjałem, podkreślając, że wszystkie trudne sprawy rozważa z Bogiem, umiał w tych pismach wyrazić swoje oczekiwania, ale umiał też przeprosić. W 2000r. rozpoczął pracę w klasztorze w Lipinach. W 2001r. został skierowany do posługi w naszym klasztorze w Bourges we Francji. Miał pragnienie pracy w Delegaturze Francuskiej, co wyraził w liście do o. Generała, a także myślał o pracy na misjach w Afryce. W 2004r. o. Janusz powrócił do Polski i został skierowany do klasztoru w Krakowie, gdzie posługiwał przez okres trzech lat. W 2007r. otrzymał dekret do posługi w klasztorze w Lipinach. W sierpniu 2011r. przez krótki czas posługiwał w klasztorze w Chyżnem, by następnie zostać skierowanym do wspólnoty w Krakowie od września 2011r. W krakowskim klasztorze spędził ostatnie 10 lat swojego życia. Tu pracował jako kapelan szpitala, posługiwał jako ojciec duchowny dla kleryków, służył sakramentami, był cenionym spowiednikiem, najczęściej sprawował sakrament Chrztu św. W jednym z listów do Prowincjała pisał: „chciałbym być blisko Tatr. Tatry to ostatnia moja oaza”. Oddał to ziemskie życie w miejscu, które kochał… Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!
Pozostałe aktualności
sobota 28.03.2026
sobota 18.04.2026
sobota 11.04.2026
niedziela 05.04.2026
piątek 03.04.2026
poniedziałek 30.03.2026
sobota 28.03.2026
czwartek 26.03.2026
czwartek 26.03.2026
poniedziałek 23.03.2026
piątek 20.03.2026
piątek 20.03.2026
środa 18.03.2026
niedziela 15.03.2026
piątek 13.03.2026









